Pokazywanie postów oznaczonych etykietą płatki owsiane. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą płatki owsiane. Pokaż wszystkie posty

środa, 6 lutego 2013

Granola - przepis podstawowy

Moje noworoczne postanowienie zawiera możliwie jak najlepsze poprawienie kondycji włosów, skóry i paznokci oraz odnalezienie wszystkich możliwych sposobów na wykorzystanie ukochanych płatków owsianych. Dzisiaj w odsłonie idealnej, zapychającej granoli - idealnej z jogurtem, mlekiem i owocami. Z pozdrowieniami dla Canette, mojego wiecznego źródła degustacji masła orzechowego i świetnych przepisów.


Na wcale nie taki duży słoik granoli:

  • 1,5 szklanki płatków owsianych
  • 0,5 szklanki płatków żytnich 
  • 2 garście orzechów dowolnych (u mnie - włoskie; ja mam bardzo małe rączki, więc może to być jedna duża garść, a męska to już w ogóle) 
  • 1/2 szklanki płatków migdałów
  • 2 łyżki siemienia lnianego
  • 1/2 łyżeczki cynamonu
  • 1/2 łyżeczki imbiru
  • 2 łyżki oleju
  • 4 łyżki miodu 
Olej z miodem podgrzać. Dodać przyprawy i szczyptę soli. Składniki suche wymieszać w misce i wlać podgrzaną mieszankę. Piec w piekarniku nagrzanym do 200 st przez 30 minut, przewracając szpatułką co 10 minut. Nie czekać aż wystygnie ;)
W słoiki dodatkowo domieszać rodzynki, żurawinę i suszone owoce.


sobota, 26 stycznia 2013

5. owsianka potrójnie czekoladowa

Owsianka na złe humory. Na późne, leniwe poranki. Owsianka, która pozbywa się koszmarów przemykających się pod powiekami. Jedzona tylko w zimie, najprzyjemniej kremowa, słodka i delikatna. Tak w nagrodę. Za to, że za oknem jest zima.



(3 łyżki płatków żytnich + 1 łyżka owsianych, zagotowana w 2/3 szklanki mleka. 1 łyżkę czekoladowego budyniu wymieszać z 1/3 szklanki mleka, mieszać aż zgęstnieje. na wierzchu kakao+mleczna czekolada)



środa, 23 stycznia 2013

4. owsianka trójwarstwowa

Energetyczna owsianka, zawsze w dni, którym brakuje kolorów. Czyli generalnie w każdy zimowy dzień :)  Mam już nowy plan na semestr, jak dobrze pójdzie, mój weekend będzie trwał 4 dni w tym semestrze ;-)



(owsianka ugotowana na mleku z wodą z łyżeczką kakao, warstwa serka homogenizowanego, na tym ułożone kiwi; kiedy wczoraj po 10godzinnej podróży przyjechałam do domu, z ostatnim zaliczeniem zdanym na 5, okazało się, że moje płatki owsiane zjadły kosy, dokarmiane przez moich rodziców. W końcu one były tu pierwsze (kosy, nie płatki))