Pokazywanie postów oznaczonych etykietą czekolada. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą czekolada. Pokaż wszystkie posty

sobota, 2 lutego 2013

7. Pancakes z bananem i czekoladą - bez tłuszczu, bez cukru

To są moje ulubione pankejki, zaraz po pankejkach brownie. Jem je w ramach niedzielnego, dietetycznego, leniwego śniadania. W ramach puchatych, mięciutkich poranków. Kiedy czekolada rozpływa się na języku. Każdy poranek z czekoladą jest dobry.

 
potrzebne:

  • 1 szklanka mleka odtłuszczonego bądź w przedziale 0,5-2% 
  • 1 szklanka mąki pszennej (lub pół na pół z pełnoziarnistą)
  • 1/4 łyżeczki soli
  • 1 jajko
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia 
  • 1 łyżeczka sody
  • jeden rozgnieciony w miseczce banan
  • 1/2 szklanki groszków czekoladowych/posiekanej gorzkiej czekolady

Mleko, mąkę, proszki i sody, jajko i sól zmiksować. Łyżką wmieszać rozgniecione banany i czekoladę. Smażyć na patelni teflonowej bez tłuszczu - na nieteflonowej na łyżce oleju. Cieszyć się zapachem i smakiem :)


                        


sobota, 26 stycznia 2013

5. owsianka potrójnie czekoladowa

Owsianka na złe humory. Na późne, leniwe poranki. Owsianka, która pozbywa się koszmarów przemykających się pod powiekami. Jedzona tylko w zimie, najprzyjemniej kremowa, słodka i delikatna. Tak w nagrodę. Za to, że za oknem jest zima.



(3 łyżki płatków żytnich + 1 łyżka owsianych, zagotowana w 2/3 szklanki mleka. 1 łyżkę czekoladowego budyniu wymieszać z 1/3 szklanki mleka, mieszać aż zgęstnieje. na wierzchu kakao+mleczna czekolada)